Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajne komplety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajne komplety. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 września 2012

Ciastka francuskie z chałwą



Jak już pisałam wcześniej, z powodu braku czasu, gotując idę po linii najmniejszego oporu: chodzi o to, żeby było łatwo i szybko. Te ciacha są doskonałym przykładem ;).

Składniki:

ciasto francuskie
chałwa (kakaowa, wegańska, z Lidla)

Ciasto kroimy w prostokąty, na każdy z nich nakładamy ok. 1 łyżki chałwy. Formujemy trójkąty i pieczemy ok. 10 min. w 200 st.
Pyszne! A możecie się przekonać sami, bo od dziś ciastka dostępne są w Tajnych Kompletach :).

poniedziałek, 2 lipca 2012

Finisaż Bajkowania-Książkowania

Wczoraj we wrocławskiej księgarni Tajne Komplety odbył się bankiet podsumowujący projekt Grupy Baju-Baju Bajkowanie-Książkowanie”. Zuza i Natalia poprosiły mnie o przygotowanie jedzenia na imprezę. Chyba było dobrze! :)

dzieciaki prezentują swoje książki






wystawa prac 


zostało zjedzone!


ważne rozmowy przy grze w warcaby

Natalia i Zuza w akcji :)
 

środa, 23 maja 2012

Trójkąty z nadzieniem rabarbarowo-truskawkowym



Nadzienie:
3 łodygi rabarbaru
8 truskawek
cukier waniliowy i/lub cukier do smaku

Pokrojony rabarbar wraz z truskawkami wrzucamy do rondelka i stawiamy na ogniu. Dodajemy kilka łyżek wody. Kiedy masa uzyska pożądaną konsystencję doprawiamy ją cukrem. Po ostygnięciu smarujemy wycięte z ciasta francuskiego kwadraty i sklejamy w trójkąty. Pieczemy ok. 15 min. w 200 st.
Ostrzegam, że musowi trudno było dotrwać do etapu wylądowania na ciastkach - duża część została wcześniej skonsumowana ;).
A do spróbowania tych pyszności zapraszam do Tajnych Kompletów!

poniedziałek, 7 maja 2012

Badylarnia w Tajnych Kompletach :)

(Od) dziś w księgarni Tajne Komplety (Wrocław, ul. Przejście Garncarskie 2) można zjeść wegańskie słodkości z Badylarni. 
Na pierwszy ogień idą ciasto drożdżowe z truskawkami i jagodami oraz ciastka francuskie z bananami i śliwkami.
Polecam!



Składniki:

10 dkg drożdży
3/4 szklanki cukru trzcinowego
1 szklanka oleju
1 opakowanie cukru waniliowego
1 szklanka ciepłego mleka sojowego
1 rozgnieciony widelcem dojrzały banan
4,5 szklanki mąki (u mnie 3 szkl. pszennej i 1,5 szkl. kukurydzianej)

Składniki w takiej kolejności wkładamy do miski i odstawiamy na około 2 godziny. Po tym czasie ciasto wyrabiamy ręką - powinno być dość luźne, a jeśli jest zbyt gęste dolewamy mleka. Formę od prodiża obsypujemy bułką tartą, wkładamy ciasto, a na wierzchu układamy truskawki i jagody (ja na razie wykańczam zapasy z zamrażarki ;)). Pieczemy około 50 min. w 150 st. (ciasto wkładamy do zimnego piekarnika).

Gdy ciasto ostygnie posypujemy cukrem pudrem. Najlepiej smakuje na drugi dzień!





Składniki:

opakowanie ciasta francuskiego
10 śliwek
pół banana
cynamon
cukier trzcinowy

Z ciasta wykrawamy 10 prostokątów, na każdy kładziemy po 2 połówki śliwki, plasterek banana i oprószamy cynamonem. Brzegi zasklepiamy widelcem. Posypujemy cukrem. Układamy na blasze i pieczemy ok. 15 min. w 180 st.