piątek, 28 września 2012

Smażone kanie


Składniki:

kanie
bułka tarta
mąka
mleko roślinne
sól
olej

Kanie dokładnie płuczemy i namaczamy na kilka minut w mleku z solą. Następnie odsączamy z nadmiaru płynu, obtaczamy w mące i bułce tartej. Smażymy z obu stron na złoty kolor. Zajadamy same, na kanapce, jako kotlet do obiadu albo jak sobie tylko wymarzymy. Smacznego!

14 komentarzy:

  1. Smażone kanie to taka moja domowa legenda :) Ojciec zawsze je robił i były po prostu cudowne w smaku. Z wielką chęcią odtworzyłabym ten smak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, u nas też kanie owiane są legendą! nawet nasz pies kocha je jeść :P

      Usuń
  2. pamietam wakacje na wsi, z babcia i dziadkiem..rano chodzili na grzyby a pozniej serwowali mi takie pysznosci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojjjj jak ja dawno nie jadłam takich"kotletów" pamiętam ich smak do dziś,często je przesalałam hi hi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie z kolei zdarza się nie dosolić :P

      Usuń
  4. co ja bym dała za taką kanię teraz....

    OdpowiedzUsuń
  5. zjadłabym teraz cały talerz takich kań :) uwielbiam grzyby, ale najczęściej musze zadowolić się jedynie pieczarkami...

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie ma kto za mnie już zbierać grzybków.. ;) narobiłaś mi smaka

    OdpowiedzUsuń